Założyciele

br.albertŚw. Brat Albert


Adam Chmielowski
urodził się 25.08.1845 r. w Igołomi w rodzinie zubożałej szlachty jako pierwszy syn Wojciecha i Józefy z Borzysławskich. Zmarł 25.12.1916 r. w Krakowie, w swoim pierwszym przytulisku dla bezdomnych, wśród braci i sióstr posługujących ubogim. Droga życia, która doprowadziła go do tego miejsca, była bardzo długa i wypełniona wieloma rozczarowaniami. Dążenie do realizacji wielkich i szlachetnych ideałów, które nosił w sercu, często kończyło się dramatycznie. Głęboki patriotyzm wyniesiony z domu rodzinnego wyraził się w jego udziale w powstaniu styczniowym. Niestety 18-letni Adam ten młodzieńczy zryw przypłacił amputacją lewej nogi. Entuzjastyczne zaangażowanie w malarstwo (studia w Monachium) przyniosło z czasem obawę, że zaczyna służyć bożkom i w ten sposób sprzedaje swoją duszę. Próba odwrócenia tego kierunku przez wstąpienie do zakonu jezuitów doprowadziła go do załamania psychicznego i opuszczenia nowicjatu. Dopiero odkrycie bezinteresownej miłości Pana Boga pozwoliło mu „poczuć wiatr w żaglach” i w pełni cieszyć się życiem. Zrozumiał wtedy, że prawdziwe szczęście nie polega na otaczaniu się ludźmi, którzy go kochają, ale na tym, że to on kocha innych. Zachwycił się św. Franciszkiem z Asyżu i wieku 42 lat jako dojrzały artysta malarz odkrył swoje prawdziwe powołanie. Przyjął nowe imię: Brat Albert i odnalazł swoje miejsce na krakowskim Kazimierzu wśród ubogich, którym oddał swój najcenniejszy talent: zdolność do miłości. Stał się dla nich prawdziwym bratem: dzielił ich trudy życia, opiekował się nimi, uczył pracy. Po jakimś czasie przyłączyli się do niego współpracownicy, z których ostatecznie wyrosły albertyńskie zgromadzenia zakonne. Św. Jan Paweł II beatyfikował go 22.06.1983 r. na krakowskich Błoniach a kanonizował 12.11.1989 r. w Rzymie.

Wątki igołomskie

Ojciec Adama Chmielowskiego (pochodził z Podola) pełnił funkcję naczelnika rosyjskiej komory celnej I klasy w Igołomi. Objął swoje obowiązki 2.07.1844 r., natomiast już 28.08.1846 r. rozpoczął pracę w komorze celnej w Słupcy. Wiemy, że jego żona wraz z Adasiem opuściła Igołomię w późniejszym czasie – prawdopodobnie w połowie września 1846 r. Dom, który zajmowała rodzina Chmielowskich znajdował się na terenie tzw. osiedla celnego, czyli w okolicach dzisiejszych zabudowań klasztornych. Aktualnie na miejscu komory znajduje się Muzeum św. Brata Alberta. Adam został ochrzczony „z wody” w tutejszym kościele parafialnym 26.08.1845 r. przez proboszcza ks. Józefa Stanko. Otrzymał wtedy imiona Adam Bernard (dzień urodzin we wspomnienie św. Bernarda z Clairvaux). Do dziś zachował się w archiwum parafialnym dokument z tej uroczystości. Dopełnienie ceremonii chrztu odbyło się w Warszawie (stąd pochodziła matka Adama) 17.06.1847 r. w kościele Najświętszej Marii Panny – wtedy dodano trzecie imię Hilary (dla uczczenia jednego z rodziców chrzestnych). Ojciec – Wojciech Chmielowski z zamiłowaniem uprawiał też niewielki kawałek ziemi w pobliskiej miejscowości Rudno Dolne. Mały Adaś był bardzo chorowity – miał koklusz. Matka w duchu wdzięczności za zdrowie syna odbyła pielgrzymkę do Mogiły prawdopodobnie w 1846 r. Drugą pielgrzymkę odbyła najpewniej w 1851 r. razem z Adasiem ubranym w miniaturę cysterskiego habitu, co później wspominał sam św. Brat Albert.aktchrztu

Czytaj więcej link http://www.albertynki.pl/indexb.php oraz https://www.facebook.com/sw.BratAlbert/

Bł. Bernardyna – Maria Jabłońskamatka Bernardyna 1 jpg

Bł. Bernardyna – Maria Jabłońska żyła w latach 1878-1940. Jako nastolatka wychowana na malowniczym Roztoczu nauczyła się rozpoznawać w przyrodzie cudowny dar Boga, który skłaniał ją do uwielbiania Dawcy – Stwórcy. To doświadczenie zrodziło w niej pragnienie całkowitego oddania się Bogu w życiu zakonnym, które zrealizowała w tworzącej się właśnie wspólnocie sióstr albertynek. Przeżyła tutaj kryzys powołania, które do tej pory kojarzyła z ciszą i pięknem bycia „sam na sam” z Bogiem. Odkrycie prawdy, że Syn Boży przyjął na siebie brzydotę i ludzki ból, doprowadziło ją do rozpoznania obecności Boga w ludziach odrzuconych. Siostra przeszła trudną drogę duchową pełną niepokojów i wątpliwości, na której punktem zwrotnym stał się „Akt ofiarowania się Panu Jezusowi” napisany dla niej przez św. Brata Alberta (była jego najbliższą współpracownicą). Odtąd priorytetem w jej życiu stała się bezinteresowność („czynić wszystkim dobrze”) zwłaszcza wobec ludzi ubogich i bezdomnych. Wyczerpana chorobami zmarła w Krakowie na stanowisku pierwszej przełożonej generalnej Zgromadzenia Sióstr Albertynek, którego działalność szeroko rozwinęła. Św. Jan Paweł II beatyfikował ją 6.06.1997 r. w Zakopanem.

Akt ofiarowania

(tekst ułożony przez św. Brata Alberta dla bł. Siostry Bernardyny):

Oddaję Panu Jezusowi moją duszę, rozum, serce i wszystko co mam. Ofiaruję się na wszystkie wątpliwości, oschłości wewnętrzne, udręczenia i męki duchowne, na wszystkie upokorzenia i wzgardy, na wszystkie boleści ciała i choroby, a za to nic nie chcę ani teraz, ani po śmierci, ponieważ tak czynię z miłości dla samego Pana Jezusa.

Czytaj więcej link http://www.albertynki.pl/bernardyna.php oraz https://www.facebook.com/Bernardyna/

Komentarze są wyłączone.